Właściwie zimę można by namalować w dowolnym kolorze. Mam na myśli tę prawdziwą, zasypaną śniegiem - bo ile odcieni może mieć biel? Na Akwarium Sztuki trwa konkurs związany z tym tematem (polecam wszystkim malującym) i tak sobie kombinowałam zestawiając ze sobą błękity, wrzosy, szarości ...
Ale też brązy, pomarańcze, wszelkie żółtawe i ciepłe barwy, a nawet zieleń. Z pewnością nie wyczerpałam jeszcze wszystkich możliwości :)
"Chodzi po mnie" akwarelowy śnieg w odcieniach czerwieni ... tak mocno zabarwiony zachodzącym słońcem, z różem i burgundem, z grafitowym cieniem i tylko odrobiną iskrzącej się bieli.
Zimowa biel i wszystkie jej odcienie
Dlaczego własnie nibybiel ? ... bo to pierwszy nick, którego używałam - myślę, że trafnie dobrany i ze względów sentymentalnych ważny. Witam serdecznie wszystkich odwiedzających :) 
