... czyli leśne widoki piękne inaczej.
Przygotowując się do wystawy w Będzinie szukałam światła i koloru - czyli tego, co najbardziej lubię malować.
Trafiłam do irlandzkich lasów i parków - tak innych niż te, które szeleszczą w mojej okolicy.
Żadnych brzózek o białej korze, świerków, modrzewi i innych jałowców ... wszechobecna wilgoć i głęboki, zielony cień.
Wszystko porośnięte mchem - zamszowa mechatość na pniach i konarach drzew, aż do najdrobniejszych gałązek, na głazach i kamieniach, zamiast trawy i w każdym zakamarku.
... i bluszcz wspinającym się jak najwyżej, jak najbliżej słońca.

Urocze na swój sposób :)
To, co urzekło mnie najbardziej - dno lasu - nie paprocie i nie, jak u nas, białe płatki zawilców.
Tam majowe lasy wyściela dywan cudnie błękitnych dzwonków.
Domowe Galerie : zdjęcia moich prac na Waszych ścianach :)
Allegro : można kupić coś ode mnie na licytacji
Digart : zawsze to co najnowsze, można oceniać i krytykować :)
Dlaczego własnie nibybiel ? ... bo to mój pierwszy nick na Allegro - myślę, że trafnie dobrany i ze względów sentymentalnych ważny. Witam serdecznie wszystkich odwiedzających :) 
Wspaniałe!
takie proste a takie fajne genialne, ...
Jakiś czas temu zapytałem Panią ...
Też maluję i wiem co mówię: Twoje akw...
.....aber leider kann ich den zugehör...