
To nie są "moje" klimaty - jeśli nawet las - to bez bieli brzozowych pni, mroczny i porośnięty mchem. Poza tym wszędzie ta zielona, wszechogarniająca przestrzeń lub góry przeglądające się w niewzruszonej tafli wody.

Już po raz trzeci, biorąc udział w wystawie "Z POLSKI NA WYSPY ZIELONE" szukam w tych pejzażach czegoś dla siebie - na przykład światła, które najbardziej lubię malować.
I jak to zazwyczaj bywa udaje mi się odnaleźć takie ujęcie tematu, które jestem w stanie poczuć a więc i przenieść na akwarelowy papier. To taka inspiracja, która zmusza do twórczych poszukiwań.
Jako ilustracje dodałam tu fragmenty dwóch akwarel - różnią się one od tego co tworzę na co dzień.
Po więcej - zapraszam do Będzina:
26-28.08, wernisaż o godz. 19
Szkockie góry i lasy pełne tajemnic
Dlaczego własnie nibybiel ? ... bo to pierwszy nick, którego używałam - myślę, że trafnie dobrany i ze względów sentymentalnych ważny. Witam serdecznie wszystkich odwiedzających :) 

