Powody były dwa - konkurs na www.akwarela.fora.pl, którego tematem było namalowanie akwareli z użyciem tylko i wyłącznie trzech kolorów oraz ... oczywiście pierwszy dzień jesieni :)

Ze względu na tą porę roku właśnie wybrałam kolory, które oddają najlepiej to wszystko z czym kojarzy mi się jesień :
jaskrawo żółte liście topoli na tle ciemnego nieba, ponure chmury i wielobarwne korony drzew, niesamowite kontrasty, ciepła soczystość liści i chłodne wszystko wokół nich.
To co przyciąga wzrok, pozwala zapomnieć o tym, że zimno, że wieje, że za chwilę zacznie padać i zniknie ten cały blask. Takie niepowtarzalne, zachwycające chwile.
Kalendarzowy początek jesieni jeszcze nie wygląda odpowiednio - jest zielono, ciepło, nie to niebo i nie te wrażenia. Ale - już za moment przecież świat się przebierze w żółto-czerwoną sukienkę i będzie wiele okazji by tą przemianę spróbować namalować :)
Akwarele malowałam: błękitem pruskim, ciemno żółtym i ciemną maderą.
Barwy te same w sobie są czyste i intensywne a wymieszane tworzą bardzo wiele pięknych, jesiennych odcieni. Łącząc dowolne dwa z nich uzyskujemy nadal soczystą barwę - dodając odrobinę trzeciego - dopełniamy mieszankę do szarości - kolory stają się stonowane, zgaszone, odpowiednie dla dalszych planów lub tła.
Akwarele namalowanie tym samym zestawem trzech kolorów:
Trzy kolory i prawie cała jesień
Dlaczego własnie nibybiel ? ... bo to pierwszy nick, którego używałam - myślę, że trafnie dobrany i ze względów sentymentalnych ważny. Witam serdecznie wszystkich odwiedzających :) 


Komentarze